Description
Polityka amerykańska w 2026 roku wkracza w nową fazę. To nie jest kolejny rok administrowania. To desperacki wyścig Donalda Trumpa o zabetonowanie zmian, zanim wybory środka kadencji odbiorą mu polityczne zasilanie. Jeśli Republikanie stracą Izbę Reprezentantów, prezydent zostanie sam na sam z mikrofonem. Bez realnej dźwigni władzy. Trump i polityka amerykańska wchodzą więc w tryb ugruntowania dotychczasowych zdobyczy - polem walki będą amerykańska tożsamość, edukacja w USA i amerykańska kultura. Słowem wojna kulturowa na całego.
W przeciwieństwie do ubiegłego roku konserwatywny think tank Heritage Foundation nie opublikował nowego manifestu. Po wizerunkowej katastrofie Project 2025 byłoby to polityczne samobójstwo. Zamiast tego obserwujemy coś innego: rozproszenie konfliktu na setki lokalnych bitew. Rady szkolne, biblioteki publiczne, programy nauczania. Tam właśnie przenosi się dziś polityka amerykańska. Kongres USA może się spierać o budżet, ale prawdziwa wojna toczy się w gminie obok.
Project 2026 nie istnieje jako jednolity dokument programowy, ale istnieje jako polityczna rama. Pozwala połączyć w jedną opowieść dziesiątki wojen kulturowych. Spory o książki, listy lektur, obecność tematów związanych z rasą i płcią. Każdy rodzic może w nich uczestniczyć. Każdy konflikt da się sprowadzić do prostego wyboru: dzieci kontra ideologia. Społeczeństwo amerykańskie zostaje wciągnięte w wojnę pozycyjną na poziomie lokalnym. A jeśli wejdą później na poziom federalny - tym lepiej. Tutaj pomocną dłoń poda zdominowany przez konserwatystów Sąd Najwyższy USA.
Odwiedź mój profil na Patronite: patronite.pl/adz
Mechanizm jest prosty i skuteczny. Rozproszenie osłabia opór. Przeciwnicy muszą działać jednocześnie w wielu miejscach, podczas gdy decyzje administracyjne pozostają nietknięte. Edukacja w USA nie jest tu celem. Jest narzędziem politycznego wyczerpywania przeciwnika. Polityka amerykańska w wydaniu Trumpa wykorzystuje szkoły jako tarczę.
Retoryka "praw rodziców" i "ochrony rodziny" pełni funkcję tarczy legitymizującej. Krytyka reform przestaje być sporem o prawo w USA, a staje się atakiem na zwykłe rodziny. Nawet jeśli amerykański Sąd Najwyższy zakwestionuje rozwiązanie, jego przywrócenie będzie politycznie ryzykowne. Społeczeństwo USA obserwuje, jak kontrowersyjne decyzje przestają być postrzegane jako tymczasowe i zaczynają funkcjonować jako nowa normalność.
Stawka jest wysoka. Wybory w USA w 2026 roku zadecydują, czy Trump zachowa Kongres USA i dokończy transformację. Jeśli strategia się powiedzie, zmiany zostaną zaakceptowane jako oczywistość, zanim wyborcy otrzymają szansę ich oceny. Polityka amerykańska wchodzi w fazę, w której trwałość zmian zaczyna funkcjonować niezależnie od prawa.
Project 2026 to nie tajny plan. Jest to próba przebudowy państwa w sytuacji, gdyby wybory w USA nie poszły tak, jak chcieliby tego republikanie i Donald Trump. Bo dziś wiele wskazuje na to, że Kongres USA mogą przejąć demokraci.
Jeśli chcesz lepiej zrozumieć współczesną Amerykę i jej społeczeństwo, zapraszam do śledzenia kolejnych odcinków „Ameryki dla Zaawansowanych”. W każdym tygodniu analizuję zjawiska, które kształtują Stany Zjednoczone, takie jak polityka USA, historia USA, to jak działa Kongres USA czy Sąd Najwyższy USA.
Hosted on Ausha. See ausha.co/privacy-policy for more information.





